Dziecko z google'a

Google Baby

Dziecko z google'a

Dziecko z google'a, czyli człowiek na specjalne zamówienie za kilka tysięcy dolarów Kupujesz plemniki i jajeczka online według preferencji, zarodki lecą do Indii, tam surogatka udostępnia swoją macicę i rodzi pociechę – oto produkcja dzieci w XXI wieku. Czy można wyprodukować sobie dziecko? Okazuje się tak. Twórcy dokumentu „Dziecko z google'a” pokazują kontrowersyjny biznes współczesnego świata. W Indiach od lat kobiety sprzedają swoje ciała, aby rodzić dzieci dla zagranicznych par, które pragną mieć swojego potomka. W dużej części są to pary homoseksualne. Historia, która jeży włos na głowie zostaje opowiedziana z perspektywy mężczyzny z Izraela. Homoseksualny Doron i jego partner zapragnęli być rodzicami, dlatego kupili sobie córeczkę. Na amerykańskim portalu wybrali dawczynię jajeczek rodnych. Jeden z mężczyzn udostępnił swoje plemniki. Nawiązali kontakt z chętną kobietą, u której został wszczepiony zapłodniony sztucznie zarodek. Po dziewięciu miesiącach na świat przyszła dziewczynka. Jak przyznaje homoseksualista, aby zostać ojcami, wraz z partnerem sprzedali jedno mieszkanie. Po udanym własnym doświadczeniu, Doron wpada na pomysł biznesu, którego kulisy obserwujemy na ekranie. Nawiązuje współpracę z kliniką w Indiach, która od lat praktykuje wynajmowanie tak zwanych zastępczych matek. U kobiet wszczepiane są zarodki od zagranicznych bogaczy, którzy nie mogą mieć dzieci. Na koniec dziewiątego miesiąca ciąży, rodzice przyjeżdżają i odbierają dziecko. Zarobek, jaki otrzymuje surogatka za tę usługę to w najlepszym wypadku około 6 tysięcy dolarów. Do tych praktyk dobrowolnie zgłaszają się kobiety w skrajnej biedzie, które chcą odmienić swój los. Tak powstaje międzynarodowy interes, w którym Izraelczyk odgrywa rolę pośrednika. Zbiera zamówienia na dzieci, łączy dawców z przyszłymi rodzicami. Czasami wystarczy znaleźć dawczynię jajeczek, ale gdy brakuje drugiej strony – także dawcę plemników. Doron dostarcza materiał do laboratorium, gdzie zapładniane i zamrażane są zarodki. Mężczyzna pakuje je w walizkę i leci do Indii. Tam zapładniana jest „zastępcza matka” i historia zaczyna się od początku. W miarę upływu czasu Doron ma coraz więcej zgłoszeń. W filmie poznajemy także historię jednej z dawczyń jajeczek. Zgłosiła się na ochotniczkę do firmy, która zajmuje się ich sprzedażą. Strona internetowa wygląda jak portal randkowy. Są blondynki, brunetki, kobiety różnej rasy i narodowości, które dla pieniędzy dają się ostrzykiwać hormonami i wyciągnąć komórki rodne ze swojej macicy. Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek? Jakie konsekwencje będzie miała zabawa w Pana Boga? Czy tego rodzaju ingerencja w naturę to pomoc ludziom i przyszłość, czy upadek ludzkości? Koniecznie zobacz ten film.

link Więcej favorite_border Do obejrzenia
6.7
- Filmweb

Podziel się swoją opinią

TERAZ OGLĄDANE